W poszukiwaniu własnego JA
Stawiając wszystko na jedną kartę, często igramy z losem. Wiele rzeczy nam się nie podoba i wiele chcielibyśmy zmienić. Pogrążeni w lęku, często rezygnujemy z w łasnych marzeń. Twierdzimy, że nie podo łamy. Ogranicza nas wiele. Bo przecież trzeba pracować. Bo co powiedzą inni. Kurczowo trzymamy się przyzwyczajeń. Lęk przed zmianą ''jakąkolwiek'' ogranicza nas tak bardzo, że przed śmiercią zadajemy sobie pytanie : ''Dlaczego?''. Dlaczego nie podją łem ryzyka ? Co mog łem zrobić, a czego nie zrobi łem? Świadomie podję łam decyzję. Kolejny raz. S łabo to widzę. Jestem duszą marzyciela. Ciągle marzę. Lecz jeszcze żadne z owych marzeń się nie spe łni ło. Za każdym razem kiedy mam przyp ływ euforii, opanowuje mnie lęk. Jest na tyle silny i odczuwalny, że wszystko co niejako mia ło poprawić mój komfort życia, sprawia, że wysuszam się od środka a moje kości pękają. Postanowień mam wiele. Gdyby chociaż jedno z nich chcia ło się spe łnić... Marzy mi s...